Bardzo przyjemna sztuka wczoraj wieczorem miała miejsce...
Ludzi trochę mało było ( ok. 60 sztuk ), co mogło lekko zaskakiwać zważywszy że na samym laście deklarowało swe przybycie 50 osób. Ale jak to z deklaracjami bywa to chyba każdy wie...
Obsuwa czasowa także się przytrafiła, tak że pierwsza kapela punkt 20-sta zameldowała swoją gotowość bojową... Potem trochę miało to wpływ na długość setów poszczególnych kapel. Trza było robić wszystko aby się wyrobić do 22-iej i trzeba przyznać że bardzo sprawnie się to udało osiągnąć
Teraz coś o bandach :
W kilku słowach - trochę wg mnie zjebano im nagłośnienie, zwłaszcza wokal był ledwo słyszalny a poza tym kilkukrotnie musieli przerywać występ z powodu awarii zasilania... Chłopaki mimo to pokazali kawał solidnego hc/punka , może w nie jakimś wirtuozerskim wykonaniu ale na początek wystarczyło...
Right? - żywioł, żywioł i jeszcze raz żywioł... Chłopaki spod Warszawy bardzo z energetyzowani przystąpili do występu. Widać było że chcą rozpierdolić tę budę wraz z publiką...

Po części im się to udało. Ludziska ruszyli bardziej żwawo do tańca, w którym jak zwykle przodował obywatel Dziubek

Członkowie zespołu im w tym tańcu wielce pomagali, sami wszak poruszali się po całej powierzchni parkietu... Muzycznie wielki plus. Znałem tylko dwa ich wałki ze spejsa, ale jak widzę pozostała część ich seta również kopie w zadek. Więc naprawdę wielki plus za ten występ...
Nine Eleven - esencja hardcora w najczystszej postaci. Oto co w kilku słowach można powiedzieć o ich występie. Chłopaki solidnie dojebali do kotła i nic a nic nie było u nich widać zmęczenia trasą... Podobnie jak ich koledzy z Right! szaleli totalnie na parkiecie a publika nie pozostała im dłużna. Circle pity , noszenia a nawet ściana śmierci się pojawiła...

Mi oczywiście jak zwykle Dziubek rozjebał kufel z piwem abym za często nie odpoczywał
Nagłośnienie tym razem było niemal wzorcowe i godne tej klasy kapeli. Szkoda tylko że tak krótkawo pograli co było efektem wspomnianej na początku obsuwy. Mimo to widać było zadowolenia na twarzach wszystkich obecnych a Francuzi pewnie jeszcze nie raz powrócą do miasta Kraka ( tylko może teraz w jaki weekend day
Jakby kto był zainteresowany fotami z giga to odsyłam pod poniższego linka :
http://punxnotdead.pl/zdjecia/zobacz/32 ... owach.html